• Ogłoszenie

    Z radością zawiadamiamy, że pojawiła się nowa książka o Dąbrównie Waldemara Mierzwy "Dawne Dąbrówno w stu ilustrowanych opowieściach" Można ją kupić w Oficynie Wydawniczej Retman

    Po dwóch latach przerwy powróciły ikony VII Warsztaty Pisania Ikon od 28 stycznia do 3 lutego 2013 roku prowadziła akuszerka naszych plenerów, Tamara Bartold zobacz: 2013/wydarzenia/VII warsztaty

    Pod koniec 2012 roku ukazała się w Wydawnictwie "Neriton" niemiecka wersja książki Agaty Dąbek i Wojciecha Brojera o Marianie Boguszu: Bertolt Brecht. "Die Dreigroschenoper'. Marian Bogusz

    18 listopada 2011 roku w Galerii BWA w Olsztynie, w trakcie wystawy "Bogusz - teatr - Brecht", odbyła się promocja książki Wojciecha Brojera Malując słuchałem muzyki songów: Marian Bogusz. "Opera za trzy grosze". Bertolt Brecht z udziałem Agaty Dąbek. Songi Bertolda Brechta i Kurta Tucholsky'ego zaśpiewała Krystyna Tkacz : czytaj w zakładce 2011/wydarzenia/Promocja książki o Boguszu
  • Minigaleryjka

    widoki-miasteczka-5 wieniec_anna_kornackal005-custom 08-sw-wojciech-zewnetrzny-custom ii-warsztaty-pisania-ikon-2006-66

Linia kolejowa Samborowo – Turza Wielka (w budowie)

Stacja kolejowa w Dąbrównie

Przez Dąbrówno, wzdłuż Wielkiej Wody (Dąbrowa Duża) ciągnie się nasyp zdradzający istnienie tu w przeszłości linii kolejowej. I rzeczywiście biegła tędy droga żelazna relacji Samborowo Turza Wielka, która miała za zadanie połączyć Ostródę z Działdowem.  Powstała ponad 100 lat temu. Oddana do użytku w październiku 1910 roku przebiegała od północy przez Turznicę, Smykówek, Zajączki, Klonówko, Marwałd, Dąbrówno, Brzeźno Mazurskie i Uzdowo. Liczyła ponad 50 km długości.

Warto się zastanowić, dlaczego zbudowano tę linię. Wiek dziewiętnasty był wiekiem kolei, tak jak dwudziesty – wiekiem dróg samochodowych. Niemcy, zaraz po Anglii, przystąpili do budowy sieci kolejowej umożliwiającej zbiorowe przemieszczanie osób i towarów na obszarze całego państwa. Wiek później ten wielki wynalazek pomoże realizować nawet najśmielsze plany masowych deportacji i eksterminacji narodów. Ale to dopiero później. Na razie dominował romantyczny entuzjazm i racjonalna wiara w postęp. Pierwsza linia międzymiastowa na terenie niemieckim (w Saksonii) powstała w 1839 roku między Lipskiem a Dreznem (linia Liverpool-Manchester – 1830 r.). Do Prus Wschodnich kolej dotarła ze znacznym opóźnieniem: w roku 1872 powstaje linia Toruń – Wystruć (dziś  Czerniachowsk – obwód kaliningradzki) przez Iławę i Ostródę, w 1877 – kolej mławsko-malborska przez Działdowo i Iławę, wreszcie w 1888 – linia łącząca Działdowo z Olsztynem. Te trzy drogi żelazne Prus Wschodnich o łącznej długości ok. 400 kilometrów wpisują się nieśmiało w liczącą na koniec dziewiętnastego wieku łączną długość kolei niemieckich ponad 45 tysięcy km (imponujące zważywszy, że dzisiaj autostrady w Niemczech mają łączną długość niecałe 13 tysięcy km). Na początku dwudziestego wieku, w kraju, gdzie dzięki sieci kolejowej zwykło się już szybko przemieszczać się z miasta do miasta, obywatel Działdowa (Soldau), najbardziej na południe wysuniętego miasta zaboru pruskiego, by dostać się do stolicy powiatu, któremu podlegał, Ostródy (Landkeis Osterode), musiał podróżować przez Iławę albo przez Olsztyn (dobrze ponad 100 km). Nowa linia Samborowo Turza Wielka uzupełniała znaczącą lukę w sieci kolejowej i skracała drogę mieszkańcom Działdowa niemal o połowę. Była jednak nie lada wyzwaniem inżynierskim. Dotychczasowe linie wschodniopruskie wykorzystywały naturalne doliny rzek (Wkry i Wisły lub Drwęcy). Nowa musiała przeciąć w poprzek dział wodny Wzgórz Dylewskich, co wiązało się  z rozwiązywaniem problemów przewyższenia 100-150 metrów na długości 5-10 kilometrów mocno pofałdowanego terenu. Rezultat – jak jeszcze zobaczymy – jest godny podziwu i wielce malowniczy, ale wysiłek był niemały a efekty krótkotrwałe. W 1910 roku nic nie zapowiadało ani zmian politycznych, ani rewolucji automobilowej: seryjną produkcję aut rozpoczęto dopiero 3 lata później w dalekim Detroit (Ford w 1913 r.); jej wymierne skutki (transport samochodowy i nie bojące się przewyższeń autostrady) pojawiły się ponad 20 lat później. Wysiłek podjęto. Jednak losy drogi żelaznej Samborowo Turza Wielka niczego nie mogą nas nauczyć. Jak przewidzieć bieg ludzkiej myśli i marszruty armii.
Przetrwała w swej pierwotnej postaci jedynie 10 lat. W roku 1921 ustalona została ostatecznie granica II Rzeczypospolitej z Prusami Wschodnimi, która przecięła linię nieco na południe od Brzeźna Mazurskiego. Niemcy ze względów strategicznych rozebrali przygraniczną część torów. Od 1 stycznia 1922 roku linia jako całość przestała istnieć. Do II wojny światowej funkcjonowały dwie linie: Samborowo (Bergfriede) – Brzeźno (Bergling) oraz Uzdowo – Turza Wielka. W latach okupacji Niemcy odbudowali brakujący odcinek, po to by w 1945 roku znów go zdemontować: tym razem pod nadzorem żołnierzy Armii Czerwonej i funkcjonariuszy NKWD – jak opowiada jeden z naocznych świadków akcji. Zwycięscy sowieci kazali zdemontować tory od Uzdowa aż po Samborowo, czyli na całym „pruskim” odcinku, według „żelaznej” zasady: „wszystko, co niemieckie, należy do nas”.

Od 12 stycznia 1947 roku przez 15 lat kolej na ocalałym odcinku Uzdowo – Turza Wielka służyła ludziom, po roku 1962 (do 1967) już tylko żwirowniom. Po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku okazała się – jak prawie wszystko – nierentowna. W roku 1993 tory  zniknęły do końca. Zniknął też w 2008 roku imponujący most stalowy w Wierzbicy. Pozostały znaczne fragmenty ziemnych nasypów, malownicze kamienno-ceglane wiadukty, betonowe mosty i kilka budynków dawnych stacji.

Monografia drogi żelaznej podzielona jest na 5 odsłon:

1. Samborowo – Smykówko

2. Zajączki – Klonowo

3. Marwałd – Dąbrówno

4. Dąbrówno – Brzeźno Mazurskie

5. Uzdowo – Turza Wielka

Dalszy ciąg tutaj:

  • Kategorie

    • Brak kategorii
  • Archiwa

  • Meta

WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera